clojure-poland 2016-04-04

sorry, ja musiałem zrobić sobie wolne

ale to co chłopaki, jakoś na ten weekend się ustawimy w pzn?

@szymon_k: mogłeś jechać do berlina, było ultradobrze

simple_smile za dużo się działo przez ostatnie miesiące, potrzebowałem weekend bez wyjazdów/pracy/etc

następnym razem

a teraz resonate znów w belgradzie jest, zgapiłem się, że ot już teraz

a szkoda bo kiedyś pracowałem z tym typem co organizuje to cale cos i mu zawsze obiecuje, ze sie stawie

no ja lecę

jak od kilku lat

dla mnie event roku

@prozz has joined the channel

witam, znacie jakies firmy dzialajace w polsce i piszace w clojure?

przejrzalem czat wstecz, widze, ze wiekszosc z was z poznania

czy to spotkanie sie juz odbylo @kwladyka?

ja tez jestem z poznania

chetnie bym sie przeszedl

Tak, spotkałem się sam ze sobą simple_smile

no i jeszcze jest nukomeet w pzn

@mostr cos kombinuje wiec pewnie też rychło zmienią stack na clj 😉

allegro też trochę w Clojure robi

wlasnie spojrzalem na twoj github, chyba to samo zadanie rekrutacyjne robilismy 😉

Bardzo możliwe simple_smile Chociaż ja osobiście czuje się zrobiony w konia z tą całą rekrutacją, bo okazało się to fikcją - tj. z tego co wiem ostatecznie nie robią w Clojure.

allegro chyba od niedawna

kiedys spotkalismy na JUGu tego ziomeczka który tam zapoczątkował clj

i trochę to było w powijakach u nich

Krzysztof Kaczmarek?

serio? buuu simple_smile

możliwe, nie pamietam

chetnie przeanalizuje twoje rozwiazanie, funkcje jakby krotsze i bardziej przejrzyste

To właśnie mój znajomy. On pokazał mi Clojure, a sam był za Scala. Później go zmotywowałem do tego, że Clojure jest lepszy i tak powstał Clojure w allegro simple_smile (w dużym uproszczeniu)

prozz: Tam jest jeszcze artykuł podpięty do tego. Bardzo polecam. Ja się mega dużo nauczyłem z tego zadania. To był mój początek Clojure. 2 m-ce to pisałem simple_smile

no ja napisalem 3 dni, ale widze, ze mozna duzo ladniej. mega mi sie podoba jak reduce uzywales dookola

ja przekazuje duza mape i jakos malo to przejrzyste

musze sie nauczyc reduce uzywac 😉

Głównie o performance się rozchodziło

ale wiem, że da się to zrobić z jeszcze lepszym performance

prozz uderzałeś na rekrutację do http://scalac.io? simple_smile

ogarnąłem to już później, ale mi się już nie chciało do tego wracać

czekam na odpowiedz

no ja mysle ze plansza jako bitsety to podstawa jesli mowimy o super performance

prozz: u mnie było tak, że powiedzieli, że budują grupę Clojure itd. Wysoko ocenili mój kod i takie tam, gorzej rozmowę teoretyczną i ostatecznie nie zatrudnili. Z tego co wiem ostatecznie nie zajęli się poważnie Clojure. Ale mogę się mylić.

ale to juz skomplikowana sprawa, trzeba wrocic do szkoly i duzo powtorzyc, zeby w tydzien z takim zadaniem sie wyrobic

no to moze cos sie ruszylo, bo maja taka strone: http://lambdax.io

ale dlugasne te ory 😄

Być może, ale ja się czuję zrobiony w konia. Jestem happy bo to zadanie nauczyło mnie mega Clojure, ale tak od strony zatrudnienia to czuję się troszkę oszukany. Bo pokazali marchewkę, a później się okazało, że nie mają marchewek.

thinking in clojure, zaczynam, mysle ze nie jest zle, ale brakuje mi review od innych clojurowcow, to pewne.

a jak stoją z klientami to nie wiem

no te bootstrapowane do weba reple są przemiłe

ta, mógłby się odpalać zamiast dev konsoli w chrome simple_smile

na szczescie sa sourcemapy przynajmniej

[pomysł na projekt, wtyczka cljs do chroma simple_smile ]

e, jak sie ma figwheela i emacsa na drugim monitorze to nie trzeba ;>

potwierdzam, ale większość ludzi nie ma simple_smile

w końcu nadchodzi ten dzień dla każdego z nas ;D

krzysiu a co do zatrudnienia to ja tak miałem kiedyś z softwaremill. dostałem robotę a kilka dni potem mi piszą, że jednak nie bo klient im odszedł

taki niestety jest consulting

a scalak chyba wlasnie zatrudnia konsultantów, nie?

kolega tam teraz sie rozbija po SF z ich nadania

coś tam robią wewnętrznie, ale nie wiem co

noo, wysyłają ludzi czasem w świat simple_smile

perki bycia konsultantem he he ;d

ja siedziałem 3 m-ce w sydney kiedyś simple_smile

ja tez troche swiata zwiedzilem

@prozz: u ans ogólnie jak się zaczeło clj to ludzie się podczas roboty wyszkolili, nawet studentom to sprzedaliśmy

później raportowali, że ciężko im w szkole z cepem i javą

bo zostali lambda geekami

@nooga: no ja nie mam szczescia i ciezko mi kogos przekonac do clj

a przez ostatnie lata sam bylem w projekcie backendowym, co nie pomoglo mi sie rozwijac jakos szczegolnie z clj

a co robiłeś?

tak sobie od czasu do czasu cos dlubne tylko. chcialbym sie w tym rozwinac, ale dopoki nie bedzie zapotrzebowania na rynku, to ciezko samemu. poza praca tez jest zycie, ktore wole spedzac z dala od kompa

startup, ktory nigdy sie nie przebil

@prozz: wiele nie trzeba - można sobie klepnąć jeden serwis wewnętrzny bez wielkiej pompy, później drugi, później dziesiąty

można sobie np. wystartować w jakimś clojure cupie

poświęcić weekend na coś zabawnego

clojure to nie jest duży język

ja raz w tyg. uczę ziomka clj

programowanie od zera

wchodzi mu znacznie łatwiej niż JS

👏 1

na dwójce innych znajomych też to obadałem

bo w lispach jest malo skladni wiec ludziom mozna pokazac co to jest wartosc, jak wyglada literał

w ogole nie wspominasz o stanie

i zasady sie robia proste

funkcja to tez taka wartosc ale zmienia inne wartosci w inne

no ja mam problem z przejsciem od prostego minizadania programistycznego do myslenia w tym jezyku w kategorii duzych projektow

bo ludize faktycznie widza w tym takie klocki lego

a nie jakis line noise

@prozz: jedyna metoda to sobie cos zaprojektowac i nakodzic, zdziwisz sie jak malo jest w tym magicznych rzeczy

obczaj mounta albo componenta, podziel logicznie projekt na komponenty, skomunikuj je jakims core.async

a w srodku jest dalej normalny kod

potrzeba zawolac jakies api? google xyz clojure albo xyz java

i za chwile pewnie mozesz uzyc xyz

zasady sie nie zmieniaja

jak napiszesz 500 linii to ogarniesz

zadanie na najblizszy tydzien to porownac te szachowe rozwiazania i nauczyc sie pisac reduce 😉

ja zawsze mam ta chorobe, ze jak mam cos nowego zaczynac to mysle o tym intensywnie i boje sie tego projektu, ze bede musial duzo klepac, ze beda problemy

a pozniej sobie przypominam, ze przeciez mam clojure i repla

i koncze na 600 linijkach kompletnego produkcyjnego softu

a ja nie lubie kodowac poza praca, chyba ze cos bardzo mnie wkreci. stad ciezko mi sie uczyc nowych rzeczy w tzw czasie wolnym. pare lat temu jakis side projekt to nic nadzwyczajnego, ale teraz wole wyjsc z domu i cos porobic bardziej aktywnego.

noo, ja też nie mogę po godzinach. dobrze że robię w clj full time :]

ale to tez wynika z tego, ze jak cos zaczne, to chce skonczyc i potem sie konczy ze spedzam 3 dni przed klawiatura non stop 😉

ja nie mam czegos takiego jak po godzinach 😐

> miej firme > badz CTO > zarejestruj firme w stanach > obstawaj przy programowaniu > zostan nolifem

+1 do braku "po godzinach" simple_smile

w sumie to jest tak glupio, ze to jest praca schrödingera bo niby moge nie byc w pracy kiedy chce, ale równocześnie cały czas jestem w pracy

bo ona mnie znajdzie, nieważne gdzie i kiedy

nie mam z tym problemu

postanowiłem nie zostawać CTO 😛

ja z kolei po prostu

bardzo lubię to co robię

i mieć życie zamiast tego

chcialbym tak. jak masz czas po godzinach, to z reguly w pracy nie robisz nic fajnego i czekasz az sie skonczy 😉

więc 10-18/20 projekty klientów

20+ moje rzeczy

-> kolejny dzień

ach no to też, tak jak mówisz szymon

mnie to cały czas bawi i dlatego nie czuje się jakbym tutaj pauzował życie i zaczynał pracę, poniedziałeczek nie boli

ale fakt jest taki, że czasami przeginam z kompem

mi poniedziałek przeszkadza tylko tak że

weekend mogę cały robić swoje rzeczy

a w tygodniu jednak nie

simple_smile

nawet jak projekt od klienta jest hiperfajny

to jest klienta nie mój

nawet jak się pod nim podpisuję że go zrobiłem

to i tak nie to samo

nie ma takiej wolności wiadomo

co w sumie i tak nieraz jest niszczące bo cały czas spędzam na eksperymentach

z których rzadko coś wynika

my robimy produkt, więc też jest spoko bo go posiadamy

no, to co innego zupełnie

a klienci są ale na zupełnie innym poziomie

ja sobie nie potrafię wobrazić

żeby się tak poświęcić jednej rzeczy

ale widzę że produkt ma znacznie więcej plusów niż "usługa"

tu w środku jest dużo projektów

no no, ale i tak są ograniczone

więc się nie nudzimy

nie zaczniesz nagle projektować hardware'u opartego o arduino

a kolejnego dnia robić webgl

a ja tak mam

no tutaj moze i tak nie jest, chociaż też dużo ciekawostek

to na pewno

@szymon_k: ciekawy profil twojej pracy, bardzo fajnie to sie prezentuje na stronie

odpisuje z opóźnieniem. prozz mi też było ciężko gdzieś się załapać. Najpierw trzeba się samemu nauczyć (jak napiszesz takie szachy na pozioime takim jak ja napisałem na początku kiedy się uczyłem co zajęło mi 2 m-ce to wystarczy) i napierdzielać do różnych firm CV. Ja z zawodu nie jestem stricte programistą, więc u mnie było wyjątkowo ciężko.

nooga: Ty na rynku zagranicznym działasz nie? Jak miałbyś ochotę to chętnie posłucham o Twoim doświadczeniu na rynku zagranicznym, jeśli będziesz miał ochotę opowiedzieć.

nooga: mix przedsiębiorcy z programistą

tzn jako firma czy jako konsultant wczesniej?

wcześniej tylko swoja działalność

ja mowilem o tym, ktore z moich doswiadczen zagranicznych by Cie interesowalo 😄

nawet teraz wciąż mam 50% firmy (KrainaHerbaty.pl) i pracuje jako programista

bo zarowno moja firma dziala glownie w USA, jak i moje gigi konsultanckie nie były raczej blisko domu

heh. ja jestem developerem co sie zasiedzial w jednej z firm i probuje to zmienic. jednak slaby networking i nie dbanie o wlasna marke teraz wychodzi bokiem 😉

nooga: nie wiem jakie masz. Generalnie chciałbym wiedzieć jak działać na rynku zagranicznym. Zarówno jako programista, firma programistyczna i http://hotcup.co.uk. Wszystko co uczyni mnie mądrzejszym simple_smile

jaki jest sredni czas znalezienia klienta zagranica do pracy zdalnej jako konsultant? to jest wogole wykonalne? simple_smile

prozz: musisz sie zahaczyć w jakiejś “agencji”, np tak jak ten scalac

i oni cię będą “wysyłać na robotę"

ja byłem w takiej londyńskiej, która celuje stricte w klientów z US

najczęściej to było ratowanie tyłka startupom albo teamom, które robiły dla innych klientów

i zawaliły projektowo czy technologicznie

chociaż było też parę robót w EU

nooga: jak będziesz miał kiedyś czas to chętnie postawię Ci piwo, żeby posłuchać o tym czego się nauczyłeś. Konkretniej co bym chciał usłyszeć to już na żywo powiem simple_smile

o ile mogę się wtrącić to ja z kolei działam 95% z klientami z zagranicy

większość UK

ale też np. Belgia/Niemcy, sporadycznie Stany

i np. sporo czasu dla mnie to pisanie maili, skype'y, etc...

praca jest ciężka bo czasami naprawdę masz do czynienia z potworem ale z drugiej strony też ciekawa bo zawsze robisz coś innego, latasz po świecie i przy okazji miliony monet

szymon_k: to też bym chętnie posłuchał simple_smile

o to fakt, trzeba pokochać skypa

dla milionów monet jeszcze nie ma simple_smile

ale po 3 latach pierwszy raz nie narzekam

tyle że ja mam też bardzo specyficzny target, więc niezbyt można te moje doświadczenia przenieść na "zwykłe" programowanie raczej

ja z kolei raz miałem w paryżu taki trochę gig w stylu szymona

nie chodzi mi o aspekty technicznie, bardziej o biznesowe

bo było bardzo multimedialnie

haha z biznesu to ja jestem lipa

@kwladyka: temat jest szeroki jak samo życie, musielibyśmy usiąść i porozmawiać o konkretnych zagadnieniach

dobra wracam do roboty, ja chętnie poznam środowisko Clojurowe w Poznaniu, bo w chwili obecnej znam tlyko nukomeet. Jako, że interesujemy się tym samym to będzie fajnie. Jak ktoś będzie miał czas niech da znać.

nooga: dokładnie o to mi chodzi! simple_smile

no to ja powtórzę z dzisiaj rana że może w weekend coś?

bo potem jestem w belgradzie, potem coś jeszcze, potem coś innego i będzie mi trudno w najbliższym miesiącu w innym czasie

ten kanal to widocznie clojure-poznan a nie poland 😉

no bo inni siedza cicho ;d

u mnie z weekendami moze byc ciezko, mam poplanowane w przod 😉

w tygodniu w zasadzie dowolny dzien

ja jestem elastyczny, weekend albo wieczór w dni robocze. Jak ktoś będzie chciał się spotkać niech napisze do mnie bezpośrednio, żebym nie pominął.

@nooga: to co, robimy jakiś weekend mimo wszystko?

sorry @prozz ale akurat w tygodniu nie mam kompletnie czasu

sprawdzę czy rada nadzorcza nie ma nic przeciwko i można się zgadać 😉

spoko, postaram sie dostosowac i wpasc mimo wszystko

poprosze o mention jak cos ustalicie, bo przyznam ze moge ten kanal slacka ominac

eh też bym wpadł

może to najwyższy czas rodzinę w puszczykowie odwiedzić 😉

puszczykowo zawsze dobre, teraz wiosna i ładnie

Proponuję sobotę

9-go akurat na 90% wyjezdzam 😕

jesli sobota 15-go. bede

Spotkamy się najwyżej 2 razy, w jedną sobotę przyjdzie kto może i w drugą. Wszyscy się nigdy nie spotkamy i nawet nie próbujmy, bo się nie uda simple_smile